Wróć na blog

MODERNIZACJA · STRONY FIRMOWE · LUBLIN

STARA STRONA INTERNETOWA FIRMY — ODŚWIEŻYĆ CZY ZBUDOWAĆ OD NOWA?

Strona z 2018 roku wciąż działa, więc trudno uznać to za awarię. Problem w tym, że „działa” i „pracuje na firmę” to dwie różne rzeczy. Poniżej konkretne kryteria, które rozstrzygają, co się bardziej opłaca.

Nowoczesna strona firmowa wyświetlona równolegle na monitorze i telefonie — efekt modernizacji starej strony internetowej, HoneyArt Studio Lublin

Większość firm nie przebudowuje strony dlatego, że przestała się podobać. Przebudowuje ją wtedy, gdy przestają przychodzić zapytania, konkurencja wyprzedza w wynikach wyszukiwania, albo pojawia się nowa usługa, której nie ma gdzie dopisać.

W tym momencie pojawia się pytanie o pieniądze: poprawić to, co jest, czy zacząć od czystej kartki. Odpowiedź da się wyprowadzić z kilku sprawdzalnych faktów, a nie z wrażenia.

PO CZYM POZNAĆ, ŻE STRONA PRZESTAŁA PRACOWAĆ

Sygnały są dość jednoznaczne. Jeśli rozpoznajesz trzy lub więcej, strona nie jest już aktywem, tylko kosztem.

SZYBKI TEST W PIĘĆ MINUT

Zanim zapytasz kogokolwiek o wycenę, zrób cztery rzeczy — wszystkie za darmo i bez wiedzy technicznej.

1. Otwórz własną stronę na telefonie

Nie na komputerze. Policz, ile sekund mija do momentu, w którym widzisz treść, i spróbuj znaleźć numer telefonu bez przewijania. Jeśli zajmie to więcej niż trzy sekundy, Twój klient tego nie zrobi.

2. Wpisz w Google swoją nazwę firmy

Powinna być na pierwszym miejscu. Jeśli nie ma jej wcale, strona prawdopodobnie nie jest poprawnie zaindeksowana — to problem techniczny, nie treściowy, i często da się go naprawić bez przebudowy.

3. Wpisz swoją usługę razem z miastem

Na przykład „hydraulik Lublin” albo „biuro rachunkowe Lublin”. Sprawdź, gdzie jesteś i kto jest przed Tobą. Wejdź na dwie pierwsze strony konkurencji i porównaj je z własną — to najbardziej bezlitosna, ale i najbardziej użyteczna ocena.

4. Sprawdź, czy masz dostęp

Do domeny, do hostingu i do panelu strony. Jeśli któregokolwiek nie masz, to osobny problem do rozwiązania — i często sam w sobie powód, żeby zbudować stronę na nowo, na własnych warunkach.

KIEDY WYSTARCZY ODŚWIEŻENIE

Poprawianie istniejącej strony ma sens, gdy fundament jest w porządku, a problemy są powierzchowne:

W takim układzie odświeżenie kosztuje ułamek nowego wdrożenia: wymiana zdjęć, poprawa typografii i kolorów, przepisanie tekstów pod konkretne frazy, optymalizacja obrazów, dodanie danych strukturalnych i przycisków kontaktu. Efekt bywa nieproporcjonalnie duży do kosztu.

KIEDY TANIEJ WYCHODZI BUDOWA OD NOWA

Przebudowa jest tańsza niż łatanie, gdy:

Zasada praktyczna: jeśli wycena poprawek przekracza połowę kosztu nowej strony, przebudowa jest lepszą decyzją — dostajesz nowoczesny fundament zamiast przedłużać życie staremu. Widełki dla obu ścieżek znajdziesz w cenniku stron internetowych, a to, co przesuwa wycenę, rozpisaliśmy w artykule ile kosztuje strona internetowa.

Decyzja o technologii przy okazji

Przebudowa to najlepszy moment, żeby świadomie wybrać silnik strony zamiast dziedziczyć poprzedni. Porównanie obu ścieżek jest w tekście o tym, czy wybrać WordPressa, czy stronę pisaną od zera.

CO KONIECZNIE ZABRAĆ ZE STAREJ STRONY

Przebudowa nie oznacza zaczynania od zera pod każdym względem. Stara strona ma dorobek, którego szkoda zmarnować.

Treść, która przyciąga ruch

Zajrzyj do Google Search Console i sprawdź, które podstrony przynoszą wejścia i na jakie zapytania. Te teksty przenosi się na nową stronę — poprawione, ale zachowane. Wyrzucenie podstrony, która od trzech lat przyciąga ruch, to najczęstszy i najdroższy błąd przy przebudowie.

Adresy podstron

Jeśli stary adres da się zachować, zachowaj go. Każda zmiana adresu to ryzyko, którym trzeba zarządzić.

Opinie, realizacje i zdjęcia

Zebrane referencje i zdjęcia z realizacji to majątek, który powstawał latami. Nowa strona powinna je wyeksponować lepiej, a nie zgubić przy okazji migracji.

PRZEKIEROWANIA 301 — NAJCZĘSTSZY BŁĄD PRZY PRZEBUDOWIE

Jeśli adresy podstron się zmieniają, każdy stary adres musi zostać przekierowany na swój odpowiednik. To zabieg techniczny nazywany przekierowaniem 301, który przenosi na nowy adres wypracowaną pozycję w wyszukiwarce.

Bez tego dzieje się to, co widzimy u firm, które zgłaszają się po kilku miesiącach od nieudanej przebudowy: nowa strona wygląda lepiej, a ruch z Google spadł o siedemdziesiąt procent. Wyszukiwarka nie „zapomniała” firmy — po prostu wszystkie znane jej adresy przestały istnieć.

Lista przekierowań powinna być elementem projektu, nie pomysłem na końcu. Do tego dochodzi ponowne przesłanie mapy strony w Search Console i sprawdzenie, czy nie zostały linki prowadzące donikąd. Szerzej piszemy o tym w poradniku o pozycjonowaniu lokalnym w Lublinie.

CZEGO NIE PRZENOSIĆ

Przy okazji przebudowy warto zostawić za sobą kilka rzeczy: zakładkę „Aktualności” z ostatnim wpisem z 2019 roku, licznik odwiedzin, galerię zdjęć z otwarcia sprzed dekady, podstrony bez treści utworzone „na później” oraz każdą sekcję, której nie potrafisz uzasadnić pytaniem „co to daje klientowi”.

Pusta zakładka szkodzi bardziej niż jej brak — sugeruje, że firma przestała się stroną zajmować. To samo dotyczy dat: rok w stopce powinien się aktualizować sam.

ILE TO TRWA

Odświeżenie istniejącej strony to zwykle od kilku dni do dwóch tygodni, zależnie od zakresu. Budowa od nowa dla firmy usługowej to najczęściej trzy do sześciu tygodni, przy czym największym zmiennikiem terminu nie jest praca wykonawcy, tylko czas oczekiwania na teksty i zdjęcia. Cały przebieg rozpisaliśmy w artykule o procesie tworzenia strony internetowej.

Stara strona działa przez cały ten czas. Przełączenie następuje jednego dnia, po testach, i dla odwiedzających jest niewidoczne poza tym, że zastają nową witrynę.

PODSUMOWANIE

Odświeżaj, gdy fundament jest zdrowy: strona jest responsywna, masz do niej dostęp, a problemem jest wygląd i nieaktualna treść. Buduj od nowa, gdy nie ma wersji mobilnej, technologia jest martwa albo firma robi dziś coś innego niż w dniu powstania witryny.

Niezależnie od wyboru, dwie rzeczy są nienegocjowalne: zachowanie treści, która przynosi ruch, i komplet przekierowań ze starych adresów. To one decydują, czy po przebudowie firma zyskuje, czy zaczyna od zera.

Jeśli chcesz wiedzieć, która droga jest tańsza w Twoim przypadku — prześlij adres strony, przejrzymy ją i odeślemy konkretną odpowiedź. Zajmujemy się nowoczesnymi stronami internetowymi w Lublinie, także przebudowami istniejących witryn, a gotowe wdrożenia obejrzysz w realizacjach.

NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA

Czy przebudowa strony spowoduje spadek pozycji w Google?

Nie, jeśli zostanie przeprowadzona poprawnie. Kluczowe są dwie rzeczy: przeniesienie treści, która przynosi ruch, i komplet przekierowań 301 ze starych adresów na nowe. Bez przekierowań spadek jest niemal pewny, bo wyszukiwarka traci wszystkie znane jej adresy.

Co jest tańsze — poprawienie starej strony czy nowa?

Jeśli wycena poprawek przekracza mniej więcej połowę kosztu nowego wdrożenia, opłaca się budowa od nowa. Odświeżenie ma sens przy stronie responsywnej, do której masz pełny dostęp i której problemem jest głównie wygląd oraz nieaktualna treść.

Czy stara strona przestanie działać w trakcie przebudowy?

Nie. Nowa witryna powstaje równolegle, a przełączenie następuje jednego dnia po testach. Dla odwiedzających jest to niewidoczne poza tym, że zastają nową stronę pod tym samym adresem.

Nie mam dostępu do swojej strony ani domeny. Co robić?

Domenę zwykle da się odzyskać, bo rejestr prowadzi wpis o abonencie i jest procedura zmiany. Gorzej z plikami strony, które bywają nie do odzyskania. W takiej sytuacji budowa od nowa, z dostępami zapisanymi na firmę, jest zwykle szybsza niż odzyskiwanie starego wdrożenia.

Co zrobić z treścią ze starej strony?

Sprawdzić w Google Search Console, które podstrony przynoszą wejścia i na jakie zapytania, a potem przenieść te teksty na nową stronę w poprawionej formie. Usunięcie podstrony, która od lat przyciąga ruch, to najkosztowniejszy błąd przy przebudowie.